piątek, 29 listopada 2013

Pomoc Kruczego Anioła...

Rozpościeram skrzydła swe na niebie czarnym... W świetle księżycowego blasku przemierza świata drogi... Gdy imię jego trzy razy wypowiesz zjawi się i przy tobie, ochroni przed bólem, uleczy rany i zaprosi do zabawy ... Na jezioro księżycowe zabierze Cię, nawet do chmur podleci z Tobą i na miasto popatrzysz ... Poczujecie się niczym wolne ptaki nie zatrzymane, nie ograniczone, przez żywych zrodzone a jednak przez  Aniołów i Demonów grzech zniewolone....

Piekielny Wyścig...

5...4..3..2..1. Go! Prędkość wzrasta, adrenalina na maxa, silnik wyje a samochód gna... Czas...Czas...Czas.. Sekunda może dwie a już tyle dzieje się... Krew rozlana i jedna osoba umiera ale inni nadal gonią mnie ... Prędkość rośnie i nikt nie słyszy mnie, teraz tylko przeżyć muszę w wyścigu tym o życie nowe... Ognia w piekle nie unikniesz a jeśli zginiesz to przykuty do skały zostaniesz... Nie zatrzymam się, nie zwolnię, wygrać muszę z Piekła się wydostać ! ...