Teksty nie są doskonałe lecz będę się starał je poprawiać gdy znajdę czas... Gdy jeśli chcecie pomóc to piszcie i ulepszajcie je do woli lecz proszę o kopie na PW.
sobota, 28 grudnia 2013
Przybycie na Zamek...
Dziś w ten piękny wieczór o czerwonym słońcu zacznie się gra aktorów, prawdziwych potworów... Szlachetna Krew Wampirów przy stole dziś zasiada i zamku użyczy, Wilczy Miód Wilkołaków już się zbiega, już przybywa... Tam w oddali już pędzące konie z piekielnej otchłani widac, wiozą one Gniewnego Demona, Księżniczkę Upadłych Aniołów i Kobietę jeszcze jedną przez nikogo nie znaną a najważniejszą... Jeszcze tylko chwila a wszyscy się zjawią w zamku z cegły czarnej jak morska głebia, miejsca panowania Krwawego Pana... Kto przybędzie któż to jest i czego spodziewac mają się to okaże się...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
To chyba najlepszy wiersz jaki przeczytałam
OdpowiedzUsuń