Zabijasz i krew wrogów wypijasz ale mnie słodziutka nie przerażasz. Rób co pragniesz, nawet zamordować możesz mnie, ja nie lękam się niczego... chodź? Jednak trochę serca złamanego... Więc jak zaatakujesz Pisarza tego czy uratujesz z koszmaru jego? Miłość czy śmierć ? Serce twe wybór ma jasny a oblicze które się okaże?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz