niedziela, 17 listopada 2013

Walczący ze Śmiercią ...

Radość odnajduje gdy miecz mój w ręce dzierżę, gdzie z bliskimi na polu walki stać mogę, gdy czoło ku niebu chylę i hańbą imienia swego nie okryje... Czuje wtedy żyję, że śmierć upadnie na kolana swe bo My zwyciężyć mamy… Chodź i Demonem może jestem, chodź tu i Anioły Czarne skrzydła swe ku górze wznoszą, a i Przewodnicy przychodzą i oczy cierpiącym otworzą… My wszystkich wyzwolimy i ze śmiercią wielki bój stoczymy o życia nie winnych, o życia kochanych i nam oddanych… Tym czynem za wszelkie dobra długi spłacimy i zwyciężymy! Bo bez śmierci korony nie odejdziemy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz